12/12/2021, 2:23
dawno już nie miałam uczucia zbyt małych powiek, spod których wychylają się niesfornie oczy. chcące widzieć troszkę jeszcze dłużej i więcej sprzyjającej teraźniejszości.
R o l l e r c o a s t e r
choć pewne rzeczy nadal przypominają rysowanie widelcem po talerzu, tym razem naprawdę potrzebny będzie ten dodatkowy wagon, by pomieścić wszyskie zebrane emocje, uczucia, przemyślenia i (o dziwo) słowa.
w głębi trzewi czuję, że wszystko co się dzieje, dzieje się po coś i dlaczegoś. dziś myślę o wszystkich wielkich miłościach, okazjach, sukcesach i łzach, które nie wydarzyły się, bo niuanse zdecydowały inaczej.
zgrabne lawirowanie między rzeczywistością światów równoległych, pośród barwnych żyć alternatywnych, mogłabym wpisać jako swoją umiejętność na linkedinie, ale dopiero ta myśl otwiera przede mną morze nowych możliwości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz