(wiele) mając (za) nic
wiele mając (za) nic
wiele mając za nic
mając wiele za nic
mając nic za wiele
mając (wiele) (za) nic
mając (wiele) za nic
nic mając za wiele
za wiele mając nic
kamon
podróże małe i te naj(od)ważniejsze. codzienne, w nieznane i te wgłąb. lokalne, globalne i telepatyczne też. relacje. na żywo, między nami, między miastami. lubię pociągami. najczęściej: to skomplikowane.
5/3
tak mi dzisiaj wstecz. pulsujące światła tym wyraźniejsze na tle mroku. everything is a circle, mocniej, niż zazwyczaj (choć zupełnie (tak samo(?)))
pewnie za czas jakiś spojrzę w dziś, ciekawe, których kolejek będzie najbardziej żal
wciąż nie rozstrzygnęłam czy zmieniam się tak bardzo, czy tak wcale.
choć spokojnie, i ciepło, i dobrze. ruch w nieustannym starciu z stałością
--
czy ktokolwiek ogrzewa właściwie - herbatą, rozmową, gestem i wzrokiem - kuchenny parapet na piętrze?
zagadać się znów znacząco o czymś zupełnie nieistotnym
przy parze wymownej a niewypowiedzianej
- z kubka
pewnie za czas jakiś spojrzę w dziś, ciekawe, których kolejek będzie najbardziej żal
wciąż nie rozstrzygnęłam czy zmieniam się tak bardzo, czy tak wcale.
choć spokojnie, i ciepło, i dobrze. ruch w nieustannym starciu z stałością
--
czy ktokolwiek ogrzewa właściwie - herbatą, rozmową, gestem i wzrokiem - kuchenny parapet na piętrze?
zagadać się znów znacząco o czymś zupełnie nieistotnym
przy parze wymownej a niewypowiedzianej
- z kubka
Subskrybuj:
Posty (Atom)